Moja Droga, nie przejmuj się. Obserwując ponury żywot pana K.K. i jego wtórne uwstecznienie umiejscawiające go w tabeli rozwoju psychicznego mniej więcej na równi z jego rocznym synem, dochodzę do wniosku że każdy z tych, którzy kiedyś mieli Cię w dupie w końcu dostaje swój lek na przeczyszczenie. Boże nigdy nie pozbędę się nałogu tworzenia zdań nieskończenie złożonych!
1 komentarz:
Moja Droga,
nie przejmuj się. Obserwując ponury żywot pana K.K. i jego wtórne uwstecznienie umiejscawiające go w tabeli rozwoju psychicznego mniej więcej na równi z jego rocznym synem, dochodzę do wniosku że każdy z tych, którzy kiedyś mieli Cię w dupie w końcu dostaje swój lek na przeczyszczenie. Boże nigdy nie pozbędę się nałogu tworzenia zdań nieskończenie złożonych!
Prześlij komentarz